środa, 3 października 2012

Programy partnerskie- zarabianie w Internecie



Moje doświadczenie z zarabianiem przez Internet było dokładnie takie samo jak innych. Najpierw był etap nieufności, odrzucenia, później poznanie coraz więcej pozytywnych opinii, następnie "może ja też spróbuję, to nie kosztuje", no i akceptacja. Jeżeli dopiero zaczynacie przygodę z zarabianiem w Internecie, a zwłaszcza z programami partnerskimi, o których jest ten artykuł, to koniecznie zapoznajcie się z moim tekstem.

Nie popadajcie również w euforię. Nie każdy program partnerski jest godny zaufania i nie każdy potrafi na nich zarabiać. Dlatego przygotowałam dla Was 3 części mogące zainteresować początkujących: co to są PP, część o programach partnerskich wartych zaufania oraz 3. o tym, kto może zarobić w sieci a kto nie powinien marnować swojego czasu


Na czym polegają PP
Programy partnerskie to oferta firm, na której korzystają obie strony- zlecający i partner, czyli my. Prawidłowa współpraca powinna być symbiozą i dawać profity obu stronom. Jeżeli jest inaczej lub gdy zarobki partnera są nieadekwatne, nie warto tkwić w takim układzie. Stroną oferującą program może być na przykład sklep internetowy. Partner w takim wypadku poleca produkty sklepu, a jeśli uda mu się pozyskać klientów, otrzymuje prowizję. Często również prowizja jest oferowana za polecenie komuś przystąpienia do PP.

Programy warte uwagi
Polecę programy partnerskie godne zaufania, z którymi ja również współpracuję. Sama moje decyzje oparłam między innymi o polecenia innych partnerów, którzy wypróbowali działanie poszczególnych programów. Dlatego mogę polecić kilka z nich, ale zalecam skupienie się na jednym-dwóch na początek. Jeśli współpraca wypali, możecie przystąpić do innych, aby powiększać dochody, czasem też te pasywne. Moja rada (nie musicie z niej korzystać, ale i tak uważam że jest bezcenna :), to lubić i wierzyć w produkt/usługę którą polecamy jako partnerzy.  Efekty będą dużo lepsze, jeśli tak właśnie uczynicie. Ja sam najpierw próbuję, dowiaduję się jak najwięcej o programie zanim do niego przystąpię. Nie tylko pod względem prowizji i zarobków, ale przede wszystkim pod kątem oferty, z którą muszę się trochę identyfikować. Tak więc nie znajdziecie u mnie czegoś, czego osobiście nie polecam. Zacznę więc od:

1. Złoty Program Partnerski Wydawnictwa Złote Myśli.
Jest to portal oferujący książki, ebooki i audiobooki z szeroko pojętej tematyki rozwoju osobistego. Jeśli trafiliście na mojego bloga, to zapewne wiecie, że to mój konik. Motywacja, sukces, e-biznes, NLP, finanse czy zarabianie przez Internet to topowe kategorie Złotych Myśli. Ostatecznie przekonałam się do tego PP po zakupieniu i przeczytaniu ich ebooka. Wtedy poczułam, że mogę być ich ambasadorką :) Ale do rzeczy, pewnie interesują
Was konkrety współpracy:
- dzięki linkom z unikalnym kodem referencyjnym możecie polecać produkty oraz przystąpienie do PP
- oprócz linków możecie posługiwać się banerami lub widgetami, macie do dyspozycji wiedzę i statystyki, reszta zależy od Was
- promujecie to, co chcecie przez maile, umieszczacie linki w stopkach maili, na forach (o ile regulamin nie zabrania), polecacie znajomym, na swojej stronie internetowej, blogu lub statusie gg. Naprawdę
 możliwości jest wiele
- prowizja wynosi do 40%. 25% to prowizja bezpośrednia, a 15% prowizja wieczna, czyli stała. Prowizja drugiego poziomu to prowizja od osób poleconych przez nas, które przystąpiły do programu

2. Nextranet.pl - sklep Nexto.pl. Również oferuje ebooki i audiobooki, w ofercie mają również e-prasę. Zachęciło mnie również to, że można tu założyć własny sklep (trzeba tylko zdobyć 50 zł z prowizji), który możemy promować.
Wysokość prowizji w nexto.pl uzależniona jest od rodzaju produktu. Przedstawa to tabelka:
Kategoria produktu Prowizja bezpośrednia Prowizja wieczna Prowizja II stopnia
brązowy 7,5% 2,5% 10%
srebrny 15% 5% 10%
złoty 20% 10% 10%

3. Favore.pl 
To jest serwis innego typu, pewnie większość z Was go kojarzy, ponieważ jest powiązany z grupą Money.pl, dlatego m.in. mu zaufałam. Favore to miejsce dodawania usług, zleceń i ogłoszeń z różnych branż. Program partnerski obejmuje polecanie serwisu, rejestracji i wykupowania  konkretnych usług. Prowizje są bardzo korzystne- na poziomie ok. 40%. Przykładowo jeśli ktoś wykupi przez Favore pakiet MAX w półrocznym abonamencie, który kosztuje 600 złotych, my otrzymujemy prowizję 240 PLN. Zarejestrować do PP Favore można się przez link:  pp.favore.pl

4. Textmarket- miejsce, w którym nie tylko jestem partnerem, ale również dodaję artykuły na sprzedaż. Jest to serwis dla copywriterów, którzy mogą zamieszczać swoje teksty oraz dla tych, którzy chcą kupić wartościowe, unikalne teksty. Stawki na Textmarkecie są dość atrakcyjne i naliczane za określoną ilość znaków ze spacjami. 1000 znaków to 3,30 zł brutto, 2000- 6,60 zł itd. Zwłaszcza jeśli teksty są pisane kupowane pod pressel pages, a nie są jakimiś naukowymi artykułami, to kwoty te są dość przyzwoite. Dodatkowo można polecać serwis innym, aby otrzymywać 5% od transakcji przez niego wykonanych.

5. Inwestor Giełdowy
Na tym programie szczerze mówiąc jeszcze nic nie zarobiłam, ale ma wysokie prowizje i z tego, co czytałam na innych blogach, można dość dużo na nim zarobić.
1) Niezależny Inwestor - 600 zł brutto za skuteczne polecenie jednego szkolenia / 20 miejsc każdy termin
2) Roczna Akademia Inwestora - 1000 zł brutto jednorazowo za polecenie / 20 miejsc każdy termin
3) Wprowadzenie do Inwestowania - 150 zł brutto za polecenie / 50 miejsc każdy termin
4) Mistrzowie Rynku - 100 zł brutto za polecenie / 500 miejsc
5) Siła Osobowości - 300 zł brutto za polecenie / 20 miejsc
6) Praktyk Inwestowania w Akcje - 300 zł brutto za skuteczne polecenie / 20 miejsc
Prowizje są zachęcające, ale też trudno pozyskać osoby na tak drogie produkty. Dodatkowo ich strona jest nieprzyjazna.

Kto może zarobić w sieci
Na koniec chciałabym dać kilka prostych rad dla początkujących, pod którymi podpisze się chyba każdy, kto ma do czynienia z programami partnerskimi. Co prawda od Ciebie zależy, ile czasu poświęcisz na pracę związaną z PP, ale wiedz że zamieszczając kilka linków w Internecie i czekając na dochody pasywne, zbyt wiele nie zdziałasz :) Zwłaszcza początki są trudne i zweryfikują osoby szukające łatwego zysku, na który nie trzeba pracować. Nie przejmuj się więc, jeśli pierwsze dni, tygodnie lub nawet miesiące nie będą przynosiły zysków, lub tylko minimalne. Potraktuj swoją pracę jak inwestycję, włożony czas i zaangażowanie zaprocentuje w przyszłości. Kolejna rada- stwórz sobie plan działania. Zastanów się jakie kanały wykorzystać do polecania Twoich programów, które narzędzia udostępnione przez drugą stronę będą optymalne. Nie zaśmieć swojej strony reklamą, bo nie powinna być ona celem, ale dodatkiem, który jest też pomocny dla Czytelników, a nie agresywny i niedopasowany. Jeśli jesteście zainteresowani którymś z PP i potrzebujecie więcej informacji, chętnie pomogę.

Na koniec polecam ebook Tomka Urbana o programach partnerskich:
"Programy Partnerskie w praktyce", Tomek Urban

I życzę udanej współpracy z firmami oferującymi PP :-)

Brak komentarzy:

Prześlij komentarz

Dziękuję za każdą informację zwrotną :) Pozdrawiam serdecznie